„Oro” już po operacji!
Około 3 tygodnie temu po raz kolejny w swojej piłkarskiej przygodzie zerwałem więzadło krzyżowe. Był to dla mnie dość intensywny czas, który porównałby do emocjonalnego rollercoastera. Najpierw radość z powrotu do podstawowego składu po poprzedniej kontuzji na inaugurację rundy wiosennej, trzy punkty dla „Józy” w dobrym stylu i „mecz życia” w moim wykonaniu. Dwa dni później […]